Wellie była jedną z dwóch trybutek z Dystryktu 6, które wzięły udział w 50. Głodowych Igrzyskach.
Biografia[]
50. Głodowe Igrzyska[]
Podczas Parady Trybutów rydwan Dystryktu 6 zderzył się z rydwanem Dystryktu 12, gdy konie się spłoszyły. Na treningu byli "poowijani kilometrami bandaży". Wellie i trybuci z jej dystryktu początkowo nie chcieli wchodzić w sojusz z nowicjuszami, aby zawodowcy nie wzięli ich sobie za cel. Kiedy kilku zawodowców wyrwało im lunch podczas przerwy w treningu, Wellie zaczęła płakać, więc Haymitch Abernathy podszedł do nich, aby zaproponować im lunch zmarłej Louelli McCoy. Początkowo Wellie odsunęła się ze strachu, jednak przyjęła pudełko z jedzeniem. Przeprosiła Haymitcha za śmierć Louelli, jednak ten zapewnił ją, że nikt ich nie obwinia. Ona i reszta jej dystryktu postanowili dołączyć do nowicjuszy i podeszli do grupy nowych sojuszników. Haymitch nazwał ich swoimi gołębiami.
Podczas wymyślania nazwy dla sojuszu Wellie zauważyła, że propozycje, które padały, "brzmią tak, jakby próbowali wyjść na twardzieli". Od razu spodobała jej się nazwa Haymitcha – nowicjusze. Po owym dniu nie odchodziła od Haymitcha na krok. Jej tokenem był dzwonek rowerowy.
Przed rozpoczęciem igrzysk, Haymitch powiedział jej, że postanowił opuścić nowicjuszy i na arenie działać sam. Uważał, że Organizatorzy wzięli go sobie za cel, a nie chciał ściągać niebezpieczeństwa na swoich sojuszników. Obiecał jednak, że nigdy nie skrzywdzi ani jej, ani nikogo z ich sojuszu.
Gdy Głodowe Igrzyska się rozpoczęły, Wellie dołączyła do reszty nowicjuszy na górze.
Śmierć[]
Wellie zginęła ostatniego dnia 50. Głodowych Igrzysk, zajmując 3. miejsce spośród 48 trybutów.
Ostatniego dnia na arenie Haymitch szukał Wellie, aby chronić ją przed Silką. Poprowadziła Haymitcha do swojej kryjówki, dzwoniąc swoim tokenem. Gdy ją znalazł, była słaba i ledwo przytomna, lecz ukryła się wysoko na drzewie, aby nikt jej nie znalazł. Po nocy na drzewie i nakarmieniu przez Haymitcha, Wellie obudziła się i poprisła, żeby chłopak więcej jej nie porzucał. Nie chciała zostać sama w kryjówce, lecz dołączyć do Haymitcha. Gdy Haymitch musiał się oddalić w poszukiwaniu suchego drewna na opał, podarował jej dmuchawkę Maysilee Donner, mówiąc, że Wellie byłaby dobrą zwyciężczynią i że nigdy nie przestanie być częścią nowicjuszu. Dziewczynka się wzruszyła i przyjęła broń, obiecując, że sobie poradzi. Haymitch ukrył ją za gęstymi liśćmi winorośli i odszedł. Gdy otrzymał od sponsorów dzbanek mleka, wahał się, czy dać go Wellie, gdyż nie wiedział, czy mleko nie jest zatrutym prezentem od prezydenta Snowa. Gdy padł wystrzał gongu, Haymitch pobiegł do Wellie, jednak w jej kryjówce zastał Silkę z oderżniętą głową swojej sojuszniczki. Ciało Wellie leżało niedaleko. Kiedy Haymitch skonfrontował Silkę, ta stwierdziła, że Wellie ją zaatakowała, pokazując zatrutą strzałkę, która wisiała na jej rękawie.
Etymologia[]
Imię “Wellie” jest prawdopodobnie nawiązaniem do butów trekkingowych Wellington.
Wygląd[]
Wellie była chucherkiem. Tak jak pozostali trybuci z Dystryktu 6 została opisana jako wymizerowany dzieciak o rachitycznych kończynach. Podczas Parady Trybutów nosiła szary kombinezon i koronę w kształcie koła.
Pod koniec igrzysk miała "wycofane, nieprzytomne spojrzenie", które było spowodowane wygłodzeniem. Według Haymitcha, z powodu kilkudniowego niedożywienia, nie mogła ważyć więcej niż trzydzieści kilo.
Charakter[]
Wellie była miłą i bardzo emocjonalną dziewczynką, która darzyła Haymitcha dużym zaufaniem. Musiała być dość inteligentna, ponieważ Haymitch założył, że szybko zorientowała się, że wszystko na arenie jest trujące.
Ciekawostki[]
- Chociaż Wellie zajęła trzecie miejsce w Głodowych Igrzyskach, Kapitol poddał montażowi materiał podsumowujący. W edytowanej wersji Wellie skończyła na czwartym miejscu. Na kapitolońskim nagraniu słychać ją krzyczącą tuż po śmierci Maysilee Donner, a następnie pokazana jest umierająca Maritte, która w rzeczywistości już od dawna nie żyła.