Uważam, że każdy człowiek ma w sobie wrodzone dobro. Wie, kiedy przekracza granicę i staje się zły. To właśnie próba pozostania po właściwej stronie tej granicy stanowi prawdziwe życiowe wyzwanie.—Lucy Gray Baird
Lucy Gray Baird była trybutką z Dystryktu 12, ulubienicą Kapitolu i, ostatecznie, zwyciężczynią 10. Głodowych Igrzysk. Jej mentorem był Coriolanus Snow.
Biografia[]
Wczesne życie[]
Jako członkowie wędrowniczych muzyków zwanych Trupą, Lucy Gray i jej rodzina - matka, ojciec i dwójka rodzeństwa - podróżowali po Panem podczas Mrocznych Dni, zarabiając na życie muzyką. Nie jest wiadome, skąd pochodziła dziewczyna.
Ludobójstwo Trupy[]
Kilka lat przed wydarzeniami z Ballady ptaków i węży, Strażnicy Pokoju otoczyli Trupę i zabili wielu jej członków. Wśród nich znaleźli się najbliżsi Lucy Gray, jej ojciec został zastrzelony za próbę walki, a jej matce rozwalano głowę za próbę nierozdzielenia rodziny. Starsze rodzeństwo Lucy Gray również zostało zabite, ale przeżyły jej kuzynki Barb Azure Baird oraz Maude Ivory Baird. Nieliczni żyjący członkowie Trupy zostali zagonieni do Dystryktu 12, gdzie zarabiali na życie występami muzycznymi. Po śmierci rodzin, Lucy Gray i pięcioro żyjących dzieci z Trupy zostało przygarniętych przez pewnego starca za opłatą. Mężczyzna nie wychował dzieci, ale też ich nie krzywdził. Zmarł na pylicę płuc rok przed 10. Głodowymi Igrzyskami, jednak większość Trupy była już wtedy na tyle dorosła, żeby sobie bez niego poradzić.
W pewnym momencie Lucy Gray związała się z innym członkiem Trupy, Billym Taupem, jednak ich związek zakończył się przed 10. Głodowymi Igrzyskami, kiedy Lucy Gray dowiedziała się, że mężczyzna ją zdradza i spotyka się także z Mayfair Lipp, córką burmistrza Dystryktu 12.
10. Głodowe Igrzyska[]
Dożynki[]
Dla przyjaciół jestem Lucy Gray. Mam nadzieję, że i wy będziecie mnie tak nazywać!—Lucy Gray Baird
Nazwisko Lucy Gray została celowo wyczytane przez burmistrza Lippa, na prośbę jego córki, Mayfair, która była w związku z chłopakiem Lucy Gray i była wściekła, gdy odkryła, że w tym samym czasie spotykał się również z Lucy Gray. W drodze na scenę Lucy Gray wrzuciła węża za kołnierz Mayfair, co spowodowało, że burmistrz Lipp w przypływie wściekłości uderzył Lucy Gray w twarz. Bliska łez Lucy Gray została podniesiona na duchu śpiewem Trupy dochodzącym z tłumu i po chwili dziewczyna włączyła się śpiew, zaczynając przedstawienie. Odśpiewała piosenkę Nie odbierzesz niczego, co warto zatrzymać. Nawet Strażnicy Pokoju cieszyli się pokazem, a Lucy Gray przemówiła do publiczności w Kapitolu, mówiąc, że ma nadzieję, że będą ją nazywać "Lucy Gray", tak jak robią to jej przyjaciele. Gdy został wylosowany drugi trybut, Jessup, Lucy Gray chwyciła go za dłoń, aby ukłonił się wraz z nią.
W Kapitolu[]
Nie śpiewam, kiedy mi każą. Śpiewam, kiedy mam coś do powiedzenia.—Lucy Gray Baird
Lucy Gray Baird została przewieziona do Kapitolu pociągiem dla bydła. Na stacji po raz pierwszy spotyka swojego mentora, Coriolanusa Snowa. Początkowo nie wydawała się nim specjalnie zainteresowana, ale była pod wrażeniem jego odwagi, gdy wsiadł do ciężarówki, która zawiozła trybutów do klatki w kapitolońskim zoo. Ochroniła go przed innymi trybutami, którzy chcieli go zabić. Gdy sparaliżowany Snow nie wiedział, co ma zrobić, będąc w zamkniętym w małpiarni na oczach tłumu ludzi i kamer, podpowiedziała mu, aby “przejął inicjatywę”. Coriolanus odgrywa spektakl, przedstawiając Lucy Gray dzieciom, a ta natychmiast podbija serca publiczności. Oczarowała też reportera, Lepidusa Malmseya, który powiedział jej, że jej sukienka zrobiła furorę w Kapitolu. Snow jeszcze raz odwiedził ją w zoo, sugerując, że mogłaby ponownie zaśpiewać dla publiczności Kapitolu, choć ona nie była do końca pewna, co z tego wyniknie. Wyjawiła również, że trybuci nie są karmieni, poza resztkami, które dostawali od odwiedzających zoo. Później trybuci zostali zabrani do sali Heavensbee'ego w Akademii, aby mentorzy mogli zebrać o nich informacje do ankiety. Lucy Gray była jedną z nielicznych osób, które w ogóle się odzywały. Właśnie wtedy opowiedziała Snowowi o swoim życiu, historii i Trupie, a chłopak odwzajemnił się tym samym, dzięki czemu zżyli się ze sobą.
Snow martwił się, że jego trybutka umrze z głodu, zanim Głodowe Igrzyska się rozpoczną. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, gdy podczas zwiedzania areny, zbombardowano ją. Coriolanus został przysypany gruzami, jednak Lucy Gray ruszyła mu z pomocą i uratowała jego życie. Gdy później się spotkali, Snow powiedział, że nie wie, jak jej się odwdzięczyć za to, co dla niego zrobiła. Odpowiedziała, że może zacząć od myślenia, że faktycznie jest w stanie wygrać Igrzyska:
Na dobry początek zacznij myśleć, że mam szansę zwyciężyć.—Lucy Gray Baird
Słowa Lucy Gray zmusiły Snowa do ponownego rozważenia swojej strategii wobec niej. Chociaż wiedział, iż mógłby sprawić, że zdobędzie popularność wśród publiczności, nigdy wcześniej nie brał pod uwagę możliwości, że odniesie zwycięstwo. Współpracował z nią, aby opracować plan przetrwania i ostatecznej wygranej. Snowowi udało się ją przekonać do zaśpiewania kolejnej piosenki podczas prezentacji trybutów, która miała być transmitowana w telewizji. W wypranej przez Tigris sukience i z pożyczoną gitarą w dłoni, dziewczyna odśpiewała napisany przez siebie utwór Balladę o Lucy Gray Baird, który opowiadał o jej życiu oraz o Billym Taupie, który złamał jej serce. Wywołała tym zachwyt publiczności, w wyniku czego zaskarbiła sobie więcej datków od sponsorów niż pozostali trybuci. Odmienną reakcję miał Coriolanus, który poczuł się zazdrosny o chłopaka z piosenki. Występ dodał sił samej Lucy Gray i zdeterminował ją do walki.
Coriolanus podarował jej puderniczkę swojej matki, aby przemyciła w niej trutkę na szczury na arenę, aby pozbyć się swoich przeciwników. Lucy Gray przyznała, że na arenie będzie myślała tylko o nim i że jedynym chłopcem, którego nosi w sercu, jest Coriolanus, a następnie go pocałowała.
Na arenie[]
Już od samego początku 10. Głodowych Igrzysk Lucy Gray była absolutną faworytką publiczności. Strategia Snowa sprawiła, że wielu widzów było niemal przekonanych, że Lucy Gray urodziła się w Kapitolu, a nie w Dystryktach. Igrzyska rozpoczęły się dźwiękiem gongu i pojedynkiem o broń ustawioną na środku areny. Chociaż niektórzy trybuci rzucili się na broń, Lucy Gray natychmiast uciekła do jednego z tuneli, do którego miała dostęp dzięki zbombardowaniu areny przez rebeliantów. Nie wyszła ze swojej kryjówki aż do drugiego dnia Igrzysk, kiedy Jessup Diggs, jej partner z dystryktu, zaczął ją gonić. Snow zauważył, że zachowanie Jessupa wskazuje na wściekliznę, której nabawił się podczas pobytu w zoo. Coriolanus przypomniał sobie, że ofiary wścieklizny doświadczają m.in. strachu przed wodą. Przygotował swój komunikator, aby wysłać wiele butelek wody na arenę, strasząc tym trybuta i odciągając jego uwagę od Lucy Gray. Mentorka Jessupa, Lysistrata Vickers, zdała sobie jednak sprawę z tego, co się dzieje, i sama posłała wodę. Wiedziała, że jej trybut nie ma już szans na zwycięstwo, więc chciała, żeby to jego partnerka i sojuszniczka z Dystryktu 12 wygrała. Na widok wody Jessup wpadł w szał i spadł z trybun, łamając sobie kości, gdy uderzył z hukiem o ziemię. Lucy Gray czuwała przy umierającym, mówiąc mu, żeby się "przespał". Następnie wypiła kilka butelek wody, a następnie umyła twarz Jessupa, po czym zamknęła mu oczy przy pomocy chusteczki, którą Snow dał jej przed Igrzyskami. Następnie wzięła wysłane przez Lysistratę prezenty - chleb i ser - i zniknęła w pobliskim tunelu, gdy zobaczyła zbliżającego się Reapera Asha. Nie ścigał jej, tylko zabrał pozostawione butelki z wodą.
Snow został wezwany do gabinetu dr Volumnii Gaul, Głównej Organizatorki Głodowych Igrzysk. Kobieta powiedziała mu, że jeden z mentorów, Gaius Breen, zmarł w wyniku ran odniesionych podczas bombardowania kapitolońskiej areny. Powiedziała mu, że będą wyciągnięte konsekwencje i że to jego "dziewczyna" podsunęła jej pewien pomysł. Wtedy Coriolanus zrozumiał, co miała na myśli - planowała wypuścić na arenę swoje zmieszańce w postaci węży, aby pozabijały trybutów. Widząc na własne oczy śmiercionośną naturę węży, które wcześniej zaatakowały Clemensię Dovecote, i wiedząc, że nie zaatakują osoby, której zapach będzie im znany, wsunął do ich terrarium chusteczkę, której wcześniej używała Lucy Gray, aby zaznajomić węże z jej zapachem. Czwartego dnia Wovey, trybutka z Dystryktu 8, zemdlała i zmarła, po wypiciu wody z butelki. Nikt nie uznał tego za podejrzane, jednak Coriolanus, zauważając jej zmętniałą ślinę, doszedł do wniosku, że najprawdopodobniej została otruta przez Lucy Gray. Niedługo potem dr Gaul wypuściła zmiechy na arenę, zgodnie z przewidywaniami Snowa.
Węże zachowywały się zgodnie z przewidywaniami Snowa, natychmiast atakując trybutów. Po chwili Lucy Gray wyłoniła się z jednego z tuneli, śpiewając prostą melodię "La, la, la, la". Jej głos zdawał się przyciągać węże z całej areny, które otoczyły i oplotły jej ciało, sprawiając, że jej spódnica była pełna ruchliwych gadów. Następnie zaczęła śpiewać łagodną, słodką pieśń, która zahipnotyzowała zarówno węże, jak i publiczność. Gdy ostatnia nuta zawisła w powietrzu, węże zaczęły się poruszać, ale Lucy Gray zaczęła cicho nucić, aby je uspokoić, co sprawiło, że węże się odprężyły.
Igrzyska trwały, dopóki nie zostało trzech trybutów: Lucy Gray, Reaper Ash i Treech, trybut z Dystryktu 7. Snow, próbując wykorzystać uwagę, jaką Lucy Gray przyciągnęła wśród publiczności Kapitolu, stwierdził, że sama jej obecność w Dystrykcie 12 jest wielką niesprawiedliwością i że jeśli inni podzielają jego zdanie, wiedzą, co robić. Jego słowa zaowocowały lawiną datków, choć wcześniej otrzymał już wystarczająco dużo prezentów, by wyżywić trybutkę na kilka tygodni. Niedługo potem Lucy Gray wyszła z tuneli, prawdopodobnie próbując ustalić, kto jeszcze pozostał na arenie. Została zaatakowana siekierą przez Treecha. Uniósł broń, aby zadać cios, ale dziewczyna rzuciła mu się w ramiona, unikając go. Jego oczy rozszerzyły się z przerażenia, gdy uświadomił sobie, co zrobiła. Odepchnął ją, wyrywając węża ze swojej szyi, ale było już za późno - padł martwy na błotnistą ziemię.
Gdy przy życiu pozostała tylko ona i Reaper, Lucy Gray opracowała misterny plan - zaczęła przesuwać kawałki flagi, którymi chłopak przykrył ciała poległych trybutów rozwścieczając tym Reapera. Wykorzystała fakt, że od wielu dni niewiele jadł, co było objawem wścieklizny, której nabawił się od Jessupa, i próbowała go zmęczyć, sprawiając, że za nią gonił. Wyczerpany i odwodniony Reaper napił się wody z zatrutej kałuży. Dotarł do ciała Treecha i tylko do połowy przykrył się flagą, zanim ciało odmówiło mu posłuszeństwa. Nikt wówczas nie był pewien, czy naprawdę nie żyje. Siedząc na trybunach, Lucy Gray odczekała trzydzieści minut, zanim poszła sprawdzić jego stan. Nie wyczuwając pulsu, zamknęła mu powieki, a następnie ostrożnie ułożyła maszt flagi nad trybutami i usiadła oparta o maszt. W końcu przekonani, że jest ona jedyną żyjącą trybutką, Organizatorzy Igrzysk ogłosili ją zwyciężczynią.
Powrót do Dystryktu 12[]
Po opuszczeniu areny, Lucy Gray Baird została dokładnie przeszukana, co było standardową procedurą. Wówczas odkryto puderniczkę, której użyła do przemycenia trutki na szczury. To, w połączeniu z odkryciem chusteczki, której Snow użył do zapoznania węży z zapachem Lucy Gray, doprowadziło do wydalenia go z Akademii i wstąpienia do Strażników Pokoju. Chłopak poprosił o przeniesienie do Dystryktu 12, aby móc ponownie spotkać się z Lucy Gray.
Lucy Gray Baird została odesłana do Dystryktu 12, gdzie wróciła do występów z Trupą na Ćwieku. Snow obserwował z zapartym tchem, jak pojawiała się na scenie, przedstawiona jako "dopiero co uwolniona od obowiązków w Kapitolu". Następnie zabawiała publiczność pogodnym, żywiołowym utworem. Zaśpiewała piosenkę z dożynek, a Snow uświadomił sobie ironię jej słów: "Nie odbierzesz niczego, co warto zatrzymać!”, ponieważ Kapitol próbował odebrać jej wszystko i poniósł porażkę na całej linii. Zakończyła wieczór piosenką Gdzieś tam w dolinie. Po występie Snow wyszedł jej na spotkanie, ale na Ćwieku doszło do zamieszek, spowodowanych pojawieniem się jej byłego chłopaka, Billy'ego Taupe'a.
Pojawienie się Billy'ego Taupe'a spowodowało, że Snowowi nie udało zobaczyć się z Lucy Gray tego wieczoru. Następnego dnia wybrał się wraz z Sejanusem Plinthem do Złożyska, gdzie Lucy Gray mieszkała wraz z rodziną. Znalazł ją na Łące wraz z Shamusem, kozą Trupy, piszącą piosenkę Drzewo wisielców. Początkowo się go przestraszyła, jednak przyznała, że to tylko dlatego, że wciąż jest jedną nogą na arenie. Przytulili się, a on powiedział jej, że wiedział, że ją znajdzie. Przyznała, że miała taką nadzieję, ale nie była pewna, a szanse były znikome. Dał jej lód, który był prawdziwym luksusem w upalne letnie dni, a ona zapytała, co sprowadziło go na jej Łąkę.
Powiedział jej, że spędza czas ze swoją dziewczyną, a następnie wymienili się historiami z Igrzysk, które działy się poza kamerą. Lucy Gray przyznała, iż wie o wejściu Snowa na arenę, podczas której zabił Bobbina, trybuta z Dystryktu 8. Słyszała, jak goniła go wataha Coral i nie wiedziała, co się z nim stało. Odetchnęła z ulgą, dopiero gdy przysłał wodę i dowiedziała się, że żyje. Powiedział, że czuł się bezużyteczny, ale obiecała, że wszystko, co dla niej zrobił, było ważne. Zapytała go o zmiechy, a on przyznał prawdę o chusteczce. Powiedziała mu, że skoro uratowali sobie nawzajem życie, znaczy to, iż w gwiazdach zapisane jest, że są za siebie odpowiedzialni. Zapytała, czy mógłby napisać Pluribusa Bella z prośbą o dodatkowe struny do jej gitary, mówiąc, że ma pieniądze, które potajemnie dał jej Casca Highbottom. To zszokowało Snowa, ponieważ dziekan go nienawidził i nie rozumiał, dlaczego miałby dać pieniądze jego dziewczynie.
Następnie zabrała go do domu, aby poznał resztę jej rodziny, jednak spotkanie zostało przerwane, gdy dowiedzieli się, że przyszedł Billy Taupe Clade. Lucy Gray przeprosiła Coriolanusa za to, że musi zajmować się jej bagażem, a on rozbawiony odpowiedział, że jest to zapisane w gwiazdach. Powiedziała Sejanusowi, że jej młodsza kuzynka, Maude Ivory, była zła, że uchylił się od pracy, którą mu zleciła, aby porozmawiać z Billym Taupem. Kazała odejść swojemu byłemu chłopakowi, a on zapytał, czy naśle na niego swoich Strażników Pokoju, jeśli jej nie posłucha. Powiedziała mu, że nie ma odwrotu od tego, co zrobił na dożynkach i że wciąż chodzi z dziewczyną, która próbowała ją zabić. Gdy Billy Taupe przyciągnął ją do siebie, ugryzła go w rękę. Na pożegnanie rzucił Snowowi, że wkrótce sam dowie się prawdy o Lucy Gray. Baird powiedziała Snowowi, że to, co sugerował Clade, nie było prawdą – że czasami musiała flirtować z ludźmi w ramach swojej pracy, ale była lojalna. Powiedziała, że nie wróciła z Kapitolu, aby wracać do starego życia i związku z Billym Taupem, a on poradził jej, żeby ułożyła sobie życie na nowo, z nim. Umówili się na kolejne spotkanie w najbliższą sobotę, ponieważ Trupa musiała zbierać się do wyjścia, aby zagrać na weselu.
Podczas ich następnego spotkania Snow zobaczył Lucy Gray za kulisami występu Trupy. Opowiedział jej o ostatnim zadaniu Strażników Pokoju — łapaniu kosogłosów i głoskułek. Dziewczynie nie spodobał się sposób, w jaki Kapitol kontrolował ptaki, ani to, że trzymał je w klatkach. Zapytała go, czy zawsze czuje się swobodnie, by mówić to, co myśli, zauważając, że jej ojciec został zabity za mówienie tego, co myślał. Snow odparł, że jego ojciec zginął od kuli rebelianckiego snajpera i na chwilę między nimi zapanował chłód, ale w końcu pogodzili się. Lucy Gray powiedziała mu, że zespół planuje następnego dnia wyprawę nad Jezioro w lesie, pytając, czy chce się przyłączyć, a Snow zgodził się iść z nimi. Zanim wyszedł, wysłuchał występu Maude Ivory, która zaśpiewała balladę Lucy Gray — utwór, któremu Lucy Gray Baird zawdzięczała swoje imię. Piosenka jednak tylko go zdezorientowała, ponieważ opowiadała o dziewczynie-duchu, a on nigdy nie był dobry w interpretowaniu tekstów.
Następnego dnia grupa wyruszyła w drogę nad jezioro. Po drodze dyskutowali o znaczeniu ballady Lucy Gray. Lucy Gray Baird powiedziała im, że prawdziwe znaczenie utworu pozostaje tajemnicą — tak jak ona sama. Gdy rozgościli się nad jeziorem, Lucy Gray przeprosiła Snowa za poprzedni wieczór i ich sprzeczkę. On przyznał, że zareagował za ostro, mówiąc, że wierzy w konieczność istnienia Kapitolu dla utrzymania porządku. Zapytała go, czy naprawdę uważa, że Głodowe Igrzyska są słuszne, a on odparł, że nawet nie jest pewien, po co właściwie się je organizuje, ale jego zdaniem Kapitol jest jedynym, co powstrzymuje ludzi przed uleganiem zwierzęcym instynktom. Lucy Gray spytała go, z czego musi zrezygnować w zamian za bezpieczeństwo. Odpowiedział, że z niczego, lecz ona nie zgodziła się z tym, zauważając, że Trupie odebrano możliwość podróżowania, śpiewania pewnych piosenek i nawet trzymania rodziny razem. Powiedziała mu, że on także chce myśleć samodzielnie, i wie o tym dzięki temu, co zrobił dla niej podczas Igrzysk.
Następnie pochwaliła Clerka Carmine’a za zebranie strzałki wodnej (katniss), wyjaśniając Snowowi, że to roślina jadalna, a za kilka tygodni wyrosną z niej bulwy dobre do pieczenia. Grupa zjadła ryby na obiad i podziwiała kolorowe chmury na niebie. Lucy Gray wyjaśniła Snowowi, że każdy członek Trupy dostał pierwsze imię od ballady, a drugie od koloru. W pewnym momencie Lucy Gray stwierdziła, że Clerk Carmine tęskni za Billym Taupe’em, a Snow zapytał, czy ona też. Odpowiedziała natychmiast, że nie tęskniła za nim od czasu dożynek, tłumacząc, że Billy Taupe założył się, iż będzie mógł mieć zarówno ją, jak i Mayfair Lipp. Powiedziała, że przyszedł do niej na Łąkę i planował ich wspólną ucieczkę, mimo że zapewniała go, iż już nigdy mu nie zaufa. Dodała, że ufa Snowowi, ale kiedy zapytał, dlaczego, odrzekła, że musi się nad tym zastanowić.
Podczas następnego występu na Ćwieku Lucy Gray zaśpiewała nastrojową piosenkę Każdemu za półdarmo chętnie oddam cię, co zirytowało Snowa, ponieważ przypominała mu ona o Billym Taupe'ie. Następnie oboje przypadkowo natknęli się na tajne zebranie rebeliantów, podczas którego Sejanus Plinth knuł wraz z Billym Taupe’em i mężczyzną imieniem Spruce plan ucieczki na północ. Spruce był wobec nich podejrzliwy, ale Plinth próbował go uspokoić, mówiąc, że Snow jest dla niego jak brat i na pewno będzie ich krył. Spruce wskazał wtedy na Lucy Gray, pytając o nią. Billy Taupe odparł, że to jego dziewczyna i wybiera się z nimi, a Lucy Gray to potwierdziła. Spruce nadal miał wątpliwości, co do jej bliskości ze Snowem, a Lucy Gray skłamała, że chłopak spotyka się z jej kuzynką, Barb Azure Baird. Snow nie do końca rozumiał, o co chodzi, ale postanowił grać w tę grę. Sytuacja jednak wymknęła się spod kontroli, gdy pojawiła się Mayfair Lipp, grożąc, że ich wyda. Szyderczo spytała Lucy Gray, jak podobał jej się Kapitol, a potem chciała odejść, lecz Spruce uniósł strzelbę, by ją zastrzelić. W odpowiedzi Billy Taupe powalił go na ziemię, ale Snow chwycił za karabin i sam zastrzelił Mayfair. Kazał Lucy Gray uciekać i wracać na scenę, lecz Billy Taupe krzyknął, że jeśli on ma zawisnąć, to ona również, po czym Spruce strzelił mu w pierś. Lucy Gray zszokowana patrzyła na jego ciało, a Snow poprowadził ją z powrotem do wyjścia, mówiąc, że nigdy jej tam nie było. Lucy Gray doszła do siebie na tyle, aby wykonać kolejną piosenkę i specjalnie wybrała utwór, który zaangażował cały zespół. Po koncercie poszła wraz z Trupą do szopy, a tam wszyscy odkryli zwłoki Billy'ego Taupe'a i Mayfair. Lucy Gray, wraz z całym zespołem, uniknęła podejrzeń, ponieważ cały czas występowali na scenie. Wkrótce potem, po wcześniejszej zdradzie Snowa, Sejanus Plinth został aresztowany jako zdrajca i stracony na szubienicy. Lucy Gray stała wśród tłumu, płacząc, ubrana w starą szarą suknię i czarną chustę zakrywającą włosy.
Snow był dręczony poczuciem winy i obawą, że powiążą go z tą zbrodnią. Wrócił na Ćwiek, gdzie Lucy Gray wykonała utwór Nieskalany jak śnieg, który — sądząc po tytule i tekście — musiał być o nim. Po występie zapytał, czy nic jej nie jest, a ona odparła, że to było straszne, patrzeć na śmierć Sejanusa, i że nigdy nie zdoła podziękować Snowowi za zabicie Mayfair, aby ochronić ją i resztę Trupy. Powiedział jej, że jest bezpieczna, lecz ona stwierdziła, że to nieprawda — burmistrz Lipp był przekonany, że to ona zabiła parę, i naciskał na Strażników Pokoju, by ją aresztowali. Oznajmiła, że zamierza uciec na północ, tak jak planowali inni. Snow odrzekł, że pojadą razem jutro, bo jeśli tego nie zrobi, ktoś znajdzie broń z jego odciskami i powiąże go ze śmiercią Mayfair. Umówili się na spotkanie o świcie. Nie wiedział, gdzie się spotkają, ale usłyszał, jak śpiewa Drzewo wisielców. Choć zirytowało go, że to kolejna piosenka związana z Billym Taupe’em, ponieważ drzewo wisielców było ich miejscem spotkań, zrozumiał, że śpiewa ją dla niego i daje mu wskazówki dotyczące ich ucieczki.
O świcie następnego dnia poszedł się z nią spotkać, ale zanim zdążył to zrobić, dowiedział się, że zdał egzamin na szkolenie oficerskie Strażników Pokoju i następnego dnia ma wyjechać do Dystryktu 2. Mimo to spotkał się z Lucy Gray, przekonany, że w każdej chwili ktoś może znaleźć dowody jego winy i że ucieczka to jedyne wyjście. Powiedział jej, że tylko ona się dla niego liczy. Lucy Gray wspomniała, że dowódca Strażników Pokoju zakazał jej śpiewania Drzewa wisielców, twierdząc, że piosenka jest zbyt ponura, chociaż ona podejrzewała, że problem stanowił jej buntowniczy wydźwięk. Wyruszyli razem, a ona oznajmiła, że zostawia gitarę Maude Ivory. Snow zauważył, że nie idą prosto na północ, a dziewczyna wyjaśniła, że chce jeszcze raz zobaczyć jezioro. Powiedziała, że będzie tęsknić za swoją muzyką i pięknymi ptakami. On stwierdził, że nie będzie tęsknił za ludźmi, bo w większości są okropni, lecz ona odparła, że to nie ludzie są źli, tylko to, co robi im świat. W trakcie rozmowy Snow mimochodem wspomniał o zabiciu trzech osób. Zdziwiona zapytała, kim była trzecia osoba, ponieważ wiedziała tylko o zabójstwie Bobbina i Mayfair, a on odrzekł, że zabił dawnego siebie, by móc z nią uciec.
Odpoczęli w chacie na jeziorem, gdzie Snow odkrył ukrytą broń — tę samą, której użył do zabicia Mayfair. Beznamiętnie zapytał Lucy Gray, czy powinni je zabrać, a ona odparła, że wolałaby nie, bo im nie ufa. Po rozpaleniu ognia powiedziała Snowowi, że zamierza zebrać trochę katniss z kępy nad jeziorem. Zostawiony sam ze swoimi myślami, Snow uświadomił sobie, że mając w rękach dowody, mógłby pogrzebać całą sprawę i zacząć nowe życie. Wiedział, że życie w dziczy nie jest dla niego. Ponieważ Lucy Gray długo nie wracała, zaczął wątpić, przypominając sobie insynuacje Billy'ego Taupe’a na jej temat. Wyszedł na zewnątrz, by jej poszukać, i zdał sobie sprawę, że musiała się domyślić, iż Sejanus był trzecią osobą, którą zabił. Zaczął jej szukać, aż w końcu znalazł jej pomarańczową chustę zaplątaną w krzewy. Wyciągnął po nią rękę, ale wtedy ukąsił go wąż.
Zszokowany i wściekły Snow wydedukował, że Lucy Gray chce go zabić. Pomyślał, że Lucy Gray musiała być w drodze do domku nad jeziorem i nie zamierzała się z nim skonfrontować, mając jedynie nóż. Oszacował jej pozycję i oddał serię strzałów, jednak nie trafił. Zaczął ją nawoływać, mówiąc, że nie jest za późno, by się dogadać, ale w odpowiedzi Lucy Gray zaśpiewała fragment Drzewa wisielców, podkreślając, że zna prawdę o tym, co stało się z Plinthem. Potem pieśń podchwyciły kosogłosy, co uświadomiło Snowowi przebiegłość jej planu — wykorzystywała je, by go zmylić. Krzycząc jej imię, ostrzelał drzewa, lecz nie był pewien, czy w ogóle coś trafił.
Nieznany los[]
Zamiast udać się do Dystryktu 2, Snow została sprowadzony do Kapitolu przez dr Gaul i dowiedział się, że wymazała wszelkie zapisy dotyczące 10. Głodowych Igrzysk. Imię Lucy Gray zostało wymazane ze świata i pozostało znane jedynie jako odległe wspomnienie w umysłach części Kapitolu, która śledziła Głodowe Igrzyska, i tych, którzy znali ją w Dystrykcie 12. Później Snow otrzymał list, w którym było napisane, że w Dystrykcie 12 wszyscy myśleli, że burmistrz Lipp zabił Lucy Gray w zemście za śmierć Mayfair, ale nikt nie mógł mu tego udowodnić. Nowy dowódca zakazał występów na Ćwieku. Snow czasami wspominał chwilę słodyczy i żałował, że wszystko nie zakończyło się inaczej, choć czuł, że ich związek nie mógł się udać, bo za bardzo się różnili. Z radością myślał o niej jako o dziewczynie-duchu, która "mogła sobie krążyć wokół Dwunastego Dystryktu, ale ani ona, ani jej kosogłosy nie były już w stanie wyrządzić mu krzywdy".
Czterdzieści lat później Lucy Gray była uważana za tajemniczą zwyciężczynię Dystryktu 12, która praktycznie zniknęła z pamięci w dystrykcie. Trupa postawiła jej grób na swoim sekretnym cmentarzu, a na płycie nagrobnej widniał fragment jej wiersza sugerujący, że rodzina wierzyła, że Lucy Gray wciąż żyje, przynajmniej w momencie stawiania nagrobka. Wiersz na nagrobku brzmiał: "Słuchałem wciąż o Lucy Gray;/I gdym przez dzicz szedł dróżką,/O świcie widział postać jej,/Samotną tę dziewuszkę”. Lenore Dove Baird nie chciała rozmawiać o Lucy Gray ze swoim chłopakiem Haymitchem Abernathym, prawdopodobnie dlatego, że jej historia była zbyt tajemnicza lub zbyt bolesna. Lenore Dove dodawała do swojej garderoby skrawki sukienki Lucy Gray, aby uczcić jej pamięć.
Snow napomknął o swojej przeszłości z Lucy Gray podczas rozmowy z Haymitchem przed 50. Głodowymi Igrzyskami. Prezydent zaskoczył Haymitcha swoją wiedzą o Trupie i ich tradycjach, a także z goryczą udzielił mu rad dotyczących związku z jego dziewczyną z Trupy, Lenore Dove.
Kiedy Haymitch pozostawał w zamknięciu po Igrzyskach, Snow zaaranżował w telewizji emisję nagrania z występu Lucy Gray, która śpiewała Balladę o Lucy Gray Baird przed publicznością Kapitolu. Haymitch w końcu zrozumiał część otaczającej ją tajemnicy i uświadomił sobie, że mężczyzna pojawiający się na końcu nagrania to Snow i właśnie dzięki niej prezydent wiedział tak wiele o Trupie. W drodze powrotnej do Dystryktu 12, Haymitch rozmyślał o losie Lucy Gray i zastanawiał się, czy kobieta jeszcze żyje, czy też Snow ją zabił, choć od razu odrzucił tę myśl, twierdząc, że Snow byłaby za młody, aby posiadać taką władzę.
Później, szukając grobu Lenore Dove, Haymitch natknął się na grób Lucy Gray na sekretnym cmentarzu Trupy.
Relacje[]
Coriolanus Snow[]
Relacja Lucy Gray Baird i Coriolanusa Snowa rozwijała się na tle brutalnych realiów 10. Głodowych Igrzysk. Lucy Gray i Coriolanus poznali się, gdy on został jej mentorem. Dla Snowa jej wygrana była szansą na uratowanie swojej upadającej pozycji w społeczeństwie Kapitolu, a dla Lucy – możliwością przeżycia. Już od pierwszego spotkania Coriolanus był zafascynowany Lucy Gray.
W miarę rozwoju wydarzeń, między Lucy Gray i Coriolanusem narodziło się uczucie. Oboje darzyli się zaufaniem i chronili się nawzajem. Jednak ich relacja zacieśniła się dopiero po Igrzyskach, kiedy oboje trafili do Dystryktu 12 — ona wróciła do domu jako zwyciężczyni, on został tam zesłany za karę.
W Dystrykcie 12 ich relacja zostaje wystawiona na próbę. Choć Coriolanus twierdził, że kocha Lucy Gray, jego miłość była skażona obsesją posiadania jej i brakiem zaufania. Po serii wydarzeń zmieniających ich życie para zdecydowała się uciec z Dwunastki na północ. Choć ucieczka do lasu miała być początkiem nowego życia, skończyła się katastrofą — oboje zaczęli się obawiać siebie nawzajem. Lucy Gray, domyśliwszy się udziału Coriolanusa w egzekucji Sejanusa, straciła do niego zaufanie i postanowiła uciec. Będąc przekonanym, że Lucy Gray zamierza go zdradzić lub zabić, Snow próbował ją zastrzelić. Nie wiadomo, czy udało mu się ją trafić ani co się z nią stało. Lucy Gray zniknęła bez śladu, a Coriolanus wrócił do domu w Kapitolu, nikomu nie mówiąc o tym zdarzeniu.
Ofiary[]
Podczas 10. Głodowych Igrzysk Lucy Gray zabiła Wovey, trybutkę z Dystryktu 8, dosypując do butelkę z wodą trutkę na szczury, choć jak sama przyznała "polowała na Coral". Następnie, w obronie własnej, użyła węża przeciwko Treechowi, trybutowi z Dystryktu 7. Gdy na arenie pozostali tylko ona i Reaper, dodała trutkę do kałuży i wyczerpała Reapera pościgiem za nią, wzbudzając w nim pragnienie i sprawiając, że napił się zatrutej wody. Później twierdziła, że to był akt litości, ponieważ jeszcze w zoo Jessup plunął Reaperowi w oczy i zaraził go wścieklizną.
Adaptacja filmowa[]
W filmie Igrzyska śmierci: Ballada ptaków i węży jej zatruta woda z butelki zabiła Dill, trybutkę z Dystryktu 11. Później, ukrywając się przed innymi trybutami w otworze wentylacyjnym, posypała Treecha trutką na szczury, zabijając go. W adaptacji nie była odpowiedzialna za żadną inną śmierć.
Charakter[]
Lucy Gray miała pewną siebie, pozornie naturalną prezencję sceniczną. Potrafiła szybko zdobywać sympatię publiczności zarówno na Ćwieku, jak i w Kapitolu, dzięki swojemu urokowi. Była dziewczyną pełną zadziorności i emocjonalności, przepełnioną miłością do swojej rodziny. Mimo to wykazywała oznaki traumy po udziale w Głodowych Igrzyskach, mówiąc, że wciąż jest jedną nogę na arenie.
Wygląd[]
Lucy Gray została opisana jako posiadaczka ciemnych, kręconych włosów, które na czas dożynek zostały zaczesane do góry i oplecione przywiędłymi kwiatami polnymi. Miała też na sobie swoją charakterystyczną kolorową sukienkę z tęczowymi falbanami o kolorach: malinowym różu, granatowym i żonkilowo żółtym. Jej sukienka była sfatygowana, jednak kiedyś uchodziłaby za ekstrawagancką, a sama Lucy Gray przyciągała w niej wzrok jak obszarpany motyl wśród pola ciem. Później, na potrzeby wywiadu, Tigris uprała sukienkę, sprawiając, że spod brudu i sadzy wyłoniły się "świeże, nakrochmalone rzędy tęczowych falbanek". Podczas dożynek i wywiadu Lucy Gray nosiła makijaż - jej oczy ozdabiały niebieskie cienie i czarna kreska, na policzki nałożyła róż, a jej usta były pomalowane szminką w kolorze tłustej czerwieni. Pluribus Bell stwierdził, że wygląda jak "ktoś, kto nadal potrafi się bawić". Przez resztę pobytu w Kapitolu nie robiła makijażu, nosiła rozpuszczone włosy, tęczową sukienkę, która była zakurzona i potargana, a jej usta były spierzchnięte i lekko sine. Podczas dożynek została spoliczkowana przez burmistrza, a ślad po uderzeniu został opisany jako ciemnofioletowy siniec. Na arenie nosiła warkocze.
Podczas egzekucji Sejanusa Plintha miała na sobie szarą sukienkę, a na głowie czarną chustę. Choć w samej powieści nie podano dokładnego opisu sposobu mówienia Lucy Gray, w jednym z klipów przedstawiających jej postać autorka Suzanne Collins odczytała jej kwestie z akcentem przypominającym ten z południowych stanów USA.
Etymologia[]
Imię Lucy Gray pochodzi z wiersza "Lucy Gray" autorstwa Williama Wordswortha. Sam wiersz został wykonany w formie piosenki przez Maude Ivory. Była jedyną członkinią Trupy, której oba imiona zaczerpnięto z ballady, choć i drugi człon odpowiada nazewnictwu Trupy (pierwsze imię z ballady, drugie od koloru) - Gray to kolor szary. Jej nazwisko, Baird, pochodzi od słowa bard, oznaczającego poetę lub artystę opowiadającego historie za pomocą piosenek.
Ciekawostki[]
- Spośród trybutów 10. Głodowych Igrzysk, Lucy Gray dokonała tyle samo zabójstw co Coral – zabiła trzy osoby (Wovey, Treecha i Reapera). Jednak dwa z nich nie były bezpośrednimi zabójstwami.
- Lucy Gray i Peeta Mellark byli zwycięzcami z Dystryktu 12, znanymi ze swojej charyzmy. Oboje byli także najmłodszymi z trójki rodzeństwa i jedynymi żyjącymi członkami swoich rodzin.
- Lucy Gray została bezimiennie wspomniana już w pierwszym tomie Igrzysk śmierci.
- Lucy Gray jest najwcześniejszą znaną zwyciężczynią. Jeśli przeżyła starcie ze Snowem i przetrwała w dziczy, może być również najstarszą znaną zwyciężczynią - wygrała w wieku 16 lat, rok przed szesnastoletnią Mags Flanagan, która dożyła osiemdziesiątki.
- Jej ulubionym jedzeniem był pudding chlebowy jej mamy.
- Różne fakty dotyczące Lucy Gray skłoniły fanów do spekulacji, że mogła być spokrewniona z Katniss Everdeen — albo przez jedną ze swoich kuzynek (najczęściej typowaną jest Maude Ivory), albo jako bezpośrednia przodkini (co czyniłoby ją babcią Katniss od strony ojca)
- Lucy Gray napisała Drzewo wisielców i była utalentowaną piosenkarką.
- Znała dzikie zioła, takie jak katniss, i twierdziła, że woli tę nazwę od nazwy "strzałka wodna".
- Ona i reszta Trupy wiedzieli o jeziorze za Dystryktem 12.
- Wschód słońca w dniu dożynek potwierdza prawdziwość tej teorii, ujawniając, że Lucy Gray jest spokrewniona z ojcem Katniss, Burdockiem Everdeenem, poprzez rodzinę jego matki, która w jakiś sposób należała do Trupy.
- Rachel Zegler napisała na Twitterze, iż wyobrażała sobie, że jest spod znaku Bliźniąt, a jej urodziny przypadają na 24 maja.
- Autorka Suzanne Collins w wywiadzie na temat Ballady ptaków i węży opowiedziała o Lucy Gray Baird. Stwierdziła, że w pierwszym rozdziale Igrzysk śmierci wspomniała o czwartej zwyciężczyni z Dystryktu 12, ale Katniss najwyraźniej nie wiedziała nic o tej osobie. Historia Lucy Gray nie jest dobrze znana w Panem w przyszłości, ponieważ dr Gaul usunęła wszystkie nagrania 10. Głodowych Igrzysk, jednak dziewczyna pozostaje "żywa" dzięki swojej muzyce. Jej drugim dziedzictwem jest wprowadzenie elementu rozrywki do Głodowych Igrzysk. Collins miała pewne pojęcie o tym, kim może być czwarta zwyciężczyni z Dystryktu 12, ale od tamtego momentu postać bardzo ewoluowała.