Hattie Meeney była mieszkanką Dystryktu 12, która zajmowała się nielegalnym pędzeniem bimbru.
Biografia[]
Lokalni Strażnicy Pokoju przymykali oko na jej interes i stragan na Ćwieku. Warzyła alkohol w lesie i przyjęła do pomocy Haymitcha Abernathy'ego, gdy ten miał szesnaście lat. Używała chłopaka do fizycznych prac przy robocie - zbierania drewna, przyniesienia ziarna, zabierania pustych butelek i zastępowania ich nowymi - i z tego powodu Haymitch nazywał się jej "wołem roboczym". Sama zwykle mieszała zacier. W dniu dożynki 50. Głodowych Igrzysk spotkała się z nim w swojej destylarni w lesie. Z obawy przed poduszkowcami z Kapitolu tego dnia nie destylowała ani nie nosiła butelek, a jedynie zleciła Haymitchowi porąbanie drewna. Z okazji jego urodzin dała mu butelkę bimbru. Pod koniec pracy powiedziała mu, żeby poszedł spotkać się ze swoją dziewczyną, Lenore Dove Baird.
Po zwycięstwie, gdy Haymitch wrócił do domu, a Prezydent Snow doprowadził do śmierci jego matki, brata i dziewczyny, chłopak odsunął się od wszystkich bliskich mu osób, aby i one nie stały się celem ataku.
Wygląd[]
Hattie miała połamane zęby.
Charakter[]
Hattie była bardzo pracowita i oczekiwała zaangażowania także od Haymitcha. Pomimo zaawansowanego wieku, potrafiła zrobić więcej niż osoby o połowę od niej młodsze.