Blair był mieszkańcem Dystryktu 12 oraz przyjacielem Haymitcha Abernathy'ego i Burdocka Everdeena.
Biografia[]
Podczas dożynek 50. Głodowych Igrzysk miał na sobie za dużą o trzy rozmiary odświętną koszulę, którą odziedziczył po starszym bracie. Czekając na losowanie, Blair rozmawiał ze swoimi przyjaciółmi, Burdockiem i Haymitchem. Na urodziny dał Haymitchowi paczkę prażonych fistaszków i zauważył, że jest idiotą, rodząc się w dniu dożynek.
Blair był jedną z osób, które próbowały ugasić pożar domu Abernathych, jednak bezskutecznie. Gdy Haymitch wpadł w rozpacz, unieruchomił go, powtarzając, że naprawdę próbowali pomóc – na twarzy miał ślady łez. Na pogrzebie niósł wspólną trumnę Willmae i Sida. Wraz z Burdockiem złapał Haymitcha, gdy ten osunął się na ziemię. Próbowali go przekonać, aby poszedł do nich, ale ostatecznie zaprowadzili go do jego nowego domu w Wiosce Zwycięzców. Spali w domu przyjaciela na kanapie w salonie, aby go pilnować. Po śmierci Lenore Dove Baird Haymitch odpychał wszystkich swoich bliskich. Blair próbował podtrzymać ich przyjaźń, ale w końcu uszanował decyzję Haymitcha. Uścisnął go po raz ostatni, po czym odszedł, płacząc.
Ciekawostki[]
- Wśród fanów istnieje teoria, że Blair to pan Hawthorne. Obie postaci łączy to, że zajmowały się nielegalnym kłusownictwem. Teorię zdaje się dyskredytować jednak fakt, że Blair i Burdock Everdeen byli bliskimi przyjaciółmi, więc ich dzieci, Katniss Everdeen i Gale Hawthorne, powinny znać się przez ojców. Jednak Katniss spotkała Gale'a przypadkiem w lesie dopiero po śmierci ojca.